koncert

Selah Sue w Stodole


Trudno znaleźć kogoś, kto nie kojarzy tej muzyki z reklamy Kinder Bueno… ale to chyba nie jedyny powód, dla którego bilety na warszawski koncert Selah Sue zniknęły z kas na długo, długo przed, a organizatorzy zmagali się ze szturmem dziennikarzy i innych krewnych i znajomych królika, którzy koniecznie chcieli zobaczyć jednen z najsłodszych produktów eksportowych Belgii. A jeśli nie najsłodszy, to na bank najświeższy.

Przed wyjściem na wczorajszy koncert uważnie odsłuchałem płyt. Dobra, fajna i przyjemna. Sporo szlachetnych dęciaków, baaardzo ciekawy i intrygujący głos, którym Selah umiejętnie i świadomie operuje. Sporo też talentów i tricków realizatorskich. I tego się bałem, że materiał nie przejdzie próby „live”. Kompletnie niepotrzebnie.

Reklamy

3 thoughts on “Selah Sue w Stodole

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s