koncert

Lao Che w Czwórce


Nie od razu trafiła do mnie płyta „Soundtrack”, ale po koncercie w Czwórce, zagranym – choć dla garstki widzów – z potężnym pierdolnięciem i sporą dawką transu przyznać muszę, że to płyta świetna. I kropka. I kompletnie „inne” Lao Che, niż te, grające „Powstanie Warszawskie” na ubiegłorocznym Jarocinie, choć można postawić całą furę znaków równości między tymi koncertami… bo oba mieszczą się gdzieś na ziemi niczyjej między koncertami a misterium. Gdybym dziś miał powiedzieć, który z nich podobał mi się bardziej, to musiałbym chyba monetą rzucać…

Koncert w Czwórce nagrywany był w nocy 18 grudnia 2012. Chłopaki w świetnych humorach patrząc na publikę, żartowali… „to bardzo kobieca płyta”. Było tak:

LaoChe-01

LaoChe-02

LaoChe-03

LaoChe-04

LaoChe-05

LaoChe-06

LaoChe-07

LaoChe-08

LaoChe-09

LaoChe-10

LaoChe-11

LaoChe-12

LaoChe-13

LaoChe-14

LaoChe-15

LaoChe-16

LaoChe-17

LaoChe-18

LaoChe-19

LaoChe-20

LaoChe-21

LaoChe-22

LaoChe-23

LaoChe-24

LaoChe-25

LaoChe-26

LaoChe-27

LaoChe-28

LaoChe-29

LaoChe-30

 

Reklamy

3 thoughts on “Lao Che w Czwórce

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s