koncert

Brit Floyd w Kongresowej


Nic tak nie irytuje fotografa koncertowego jak obserwowanie fajnych świateł i przyjemnie zrealizowanego show po czasie, w którym mógł fotografować. Podczas pierwszych numerów w Kongresowej w roli głównej, poza oczywiście Brit Floyd, występowała dymiarka i niebieskie światło w plecy (z małymi wyjątkami). Fotografować mogliśmy z jednego punktu, bez możliwości przemieszczania się, zmiany perspektywy, więc tym bardziej nie ma co oczekiwać jakiś spektakularnych kadrów.

Nie pamiętam który to już raz widziałem Australian/Brit Floydów, ale ten występ był chyba najmniej porywający. Za to lokalizacja świetna. Pierwszy raz też byłem świadkiem, jak na koncercie A/B Floydów po każdym utworze rozlegały się oklaski, jak w teatrze ;)

20131203_BirtFloyd-15 20131203_BirtFloyd-14 20131203_BirtFloyd-13 20131203_BirtFloyd-12 20131203_BirtFloyd-11 20131203_BirtFloyd-10 20131203_BirtFloyd-09 20131203_BirtFloyd-08 20131203_BirtFloyd-07 20131203_BirtFloyd-06 20131203_BirtFloyd-05 20131203_BirtFloyd-04 20131203_BirtFloyd-03 20131203_BirtFloyd-02 20131203_BirtFloyd-01

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s