Rzadko zdarza mi się wspomnieć o koncercie, który właściwie dopiero zobaczę. Tak jest właśnie z wczorajszo-dzisiejszym występem Stinga, w kameralnej (jak na jego kaliber) Salce Kongresowej na 2880 osób. Wczoraj obejrzałem przez obiektyw dwa pierwsze numery, sfotografowałem sobie set-listę, narobiłem sobie smaku i z premedytacją wyszedłem… dziś, zupełnie bez żadnych obowiązków obejrzę cały koncert. Bo … Continue reading
Chodzi oczywiście o wszelakie upierdliwości napotykane przy fotografowaniu rapera na scenie. I z góry małe zastrzeżenie – koncert Hadesa “Nowe Dobro to Zło” to zły przykład dla poniższych tez, ale wyjątki potwierdzają przecież reguły, c’nie? W polskim hip-hopie utarło się jakoś tak, że jak fotografuje się rapera na scenie, to używa się szerokich szkieł (najlepiej … Continue reading
Coś mi się wydaje, że wczorajszy koncert w Palladium, będzie oceniany na dwa sposoby. Pierwszy: granie legendarnego debiutu JD bez Iana Curtisa to odcinanie kuponów i smutna szopka. Drugi: dobranie przez jednego z najlepszych rockowych basistów świetnych muzyków (The Light) i zagranie całego materiału na nowo, często w bardziej drapieżnych aranżacjach bez oglądania się na … Continue reading
3 lutego w warszawskim klubie Palladium zagrali Giulia y los Tellarini. Publiczność na całym świecie poznała ich dzięki utworowi „Barcelona” i współpracy z Woody’m Allenem, który uczynił piosenkę głównym motywem muzycznym swojego filmu „Vicky, Cristina, Barcelona”. Po „Barcelonie” powstały jeszcze „Buenos-Aires” i „Warszawa”, a zespół osiągnął światową sławę. Warszawski koncert promował ich najnowszą płytę „L’Arrabbiata”.
O Dubiozie było sporo w poprzednim wpisie… a jeszcze pewnie będzie przy okazji tegorocznego Przystanku Woodstock, więc ograniczę się tylko do odnotowania pewnej zbawanej i trafnej uwagi Makena, że jest to jedna z najbardziej skocznych formacji na scenie reggae (w kategorii zespołowej). Przed Dubioza Kolektiv w Stodole pokazali się jeszcze megaoptymistyczny KaCeZet z Fundamentami, Power … Continue reading
W sobotnie popołudnie w radiowej Czwórce w ramach “Ministerstwa Dźwięku” odbył się nietypowy koncert. Po raz pierwszy w Ministerstwie, na żywo wystąpił zespół zagraniczny. Żywiołowa, mocno “regałowa” w silnym rockowo-dubstepowym sosie bałkańska formacja Dubioza Kolektiv. Dubiozę będzie można zobaczyć też w niedzielę w warszawskiej Stodole (wraz z KaCeZet & Fundamenty, Power Of Trinity i Senk … Continue reading
Minionej nocy Molesta dała w Czwórce kameralny i dość wyjątkowy koncert. Dlaczego wyjątkowy? To wyjaśni się niebawem… Może niektórzy się już domyślają… Występ był oczywiście rejestrowany i będzie można go nie tylko usłyszeć, ale i zobaczyć. Kiedy? Nie wiadomo jeszcze. Polubiłem te czwórkowe koncery. W ciasnym studio, czasem jedynie dla kilkunastu osób. Jest w tym … Continue reading
Dropkick Murphys to już klasyka. Do tego jest to formacja, która gromadzi na koncertach jedną z najfajnieszych i najlepiej bawiących się publiczności. Można nie być fanem Dropkicków, ale trudno nie czuć się dobrze na ich gigach. Mimo, że wczoraj w Stodole nie dali jakiegoś mega porywającego show (jak na swoje możliwości), to ten kto był, … Continue reading
19 stycznia w warszawskiej Hydrozagadce odbył się ostatni przed wejściem do studia koncert Lipali. I to taki koncert, co chyba najbardziej cieszy. Kameralny, z fajnie reagującą publiką i zespołem w świetnej formie i doskonałym humorze. Jeśli czegoś miałbym sobie życzyć, to własnie takich koncertów. No i czekam na efekt pracy w studio. Przy okazji – … Continue reading
To co dzieję się wokół umowy ACTA jest mega komiczne. Ludzie protestują nie wiedząc, przeciwko czemu protestują. Zamiast przeczytać samodzielnie dokument, czytają, to co im ktoś w necie podsunie i biorą to “oczywistą prawdę”. Jaja jak berety, zważywszy, że chyba najczęściej przywoływanym prawem w dokumencie ACTA jest prawo do wolności słowa. Bum. :) ACTA to … Continue reading
Ostatnie komentarze